Wersja twojej przeglądarki jest przestarzała. Zalecamy zaktualizowanie przeglądarki do najnowszej wersji.

 

MSZE ŚWIĘTE:

Niedziela:

7.00, 9.00, 11.00, 17.00, 20.00

Dni powszednie:

6.30, 18.00


 Kaplica

Biały Dunajec Górny

9.00 (niedziela), 8.00 (piątek)

 


 

 Środa - 18.00

Nowenna do

MB Nieustającej Pomocy

 


 

Piątek - 18.00

Koronka

do Bożego Miłosierdzia

 


 

 Relikwie św. Rity

w naszym kościele

 

 

Ks. Prałat Jan Krupiński

 

 Trzeba samemu dobrocią płonąć,

by w drugich wzniecać miłości płomień,

niechaj o Księdzu Prałacie pamięć

będzie najmilsza wśród naszych wspomnien

 

Wśród serdecznego przypominania

na sercach naszych drżącej strunie

kryje się lśniąca łza rozstania

i żal, którego nikt nie zrozumie

 

Chociaż się nasze rozeszły drogi,

będziemy czerpać z Bożej potęgi

wartość nauki wziętą z Kościoła 

i wokół niego jednoczyć kręgi?

            

 

         (na nutę: Na wierch Marusyny)

                                                    

Byłeś syćkik Ojcem, byłeś tyz i Bratem, 

hej, pokozołeś drózke umojonom Światłem,

hej, pokozołeś drózke umojonom Światłem

 

 

 

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

 

 

O, Boże mój...          (na melodię: ?Panience na dobranoc - Zapada zmrok...?)

 

O Boże mój, jak szybko czas toczy się

odchodzi dzień, me serce trwożnie drży

i  jako dzień, dogasa ludzkie życie

kołaczę wciąż, codziennie do Twych drzwi

 

Nie wiem kiedy przed siebie mnie powołasz

 dzisiaj proszę, jak marnotrawny syn

 może Ciebie przeprosić jeszcze zdołam

więc błagam Cię o darowanie win

 

Zawracaj nas będących na bezdrożach

i pokaż nam ?zielone Twe pastwiska?

każdego z nas niech wiedzie wola Twoja

Miłością Twą grzać się u ogniska

 

Kiedy sądził Ty będziesz nas o Panie

miłym okiem spoglądnij  chociaż raz

niech miłość Twa ogarnie me błaganie

odrzuci zło i dobro dojrzy w nas

 

Upomni się o życie które drogie

w obronie stań, gdy grozi mu zagłada

naród polski obdarzaj łaską hojnie

przez wieki co, stoi blisko Krzyża

 

Twoja Prawda dobro w nas wyzwoli

być bliźniemu pomocnym i jak brat

byśmy w Tobie swe życie odmienili

zamieszkaj w nas, by lepszym stał się świat

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

 

 

                    Na początku Mszy św.  Rezurekcyjnej                                                                                

 

Na nutę: ?Śpiywanie i granie...?

 

Weselimy sie dziś, jak kwiotki na wiesne

bo bez Zmortwywstanie zycie dajes wiecne

 

Ozdajes dziś radość cłowiecej potrzebie

zycieś doł na ziymi, zycie dajes w Niebie

 

Przykozołeś kochać ludzi i co zyje

bo bez miłość Twojom sece ku nom bije

 

Zyć bedziemy z Tobom, Chryste nas i Panie

boś ludzkość ocalył swoim Zmortwywstaniem

 

Na ofiarowanie

Na nutę: ?Byli chłopcy, byli...?

 

Hej, za nos Jezu Chryste

hej, ofiarujes Ciało

hej, coby serce nase

hej, Tobom zajaśniało

 

Hej ofiarujes Ciało

hej, i świętej Krwi zdroje

hej, boś nos umiyłowoł

hej, ponad zycie swoje

 

 

Na Komunię Świętą

Na nutę: ?Górole, górole...?

 

Schowołeś sie Jezu za okruskem Chleba

hej, coby my na ziymi zyć mogli dlo Nieba

hej, coby my na ziymi zyć mogli dlo Nieba                                       

 

Pódziemy do ludzi posiyleni Tobom

hej, boś nom w góralscyźnie Ty całom ozdobom

hej, boś nom w góralscyźnie Ty całom ozdobom

 

Głosić Twojom prowde, trzymać dobre słowo

hej, niyść bedziemy miyłość na zycie, na nowo

hej, niyść bedziemy miyłość na zycie, na nowo

 

Uchylyłeś Chryste nom truchelne wieko

hej, i przez Zmortwywstanie otworzyłeś Niebo

hej, i przez Zmortwywstanie otworzyłeś Niebo

 

Otworzyłeś Niebo, tako Twoja wola

hej, pomyślołeś o nos, o nos o górolach

hej, pomyślołeś o nos, o nos o górolach                                                  

 

Piyrseś sie pokozoł Marysi z Magdali

hej, coby my jak ona, Tobie zaufali

hej, coby my jak ona, Tobie zaufali

 

 

 

Na zakończenie Mszy świętej

 

Na nutę: ?Co sie stało w borze...?

 

Co sie stało Boze, na niebiańskim dworze

Chrystus pedzioł: ? Jo wom miyjsce ku wygodzie stworze

Chrystus pedzioł: ? Jo wom miyjsce ku wygodzie stworze

 

Swoim Zmortwywstaniem pootwiyroł bramy

kiwnon palcem: ?Pojdze hawok mój ludu kochany

kiwnon palcem: ?Pojdze hawok mój ludu kochany?

 

?Jo Wom syćkim dajem przykozanie nowe:

miyłujcie jeden drugiego, a Niebo gotowe

miyłujcie jeden drugiego a Niebo gotowe?                                      

 

Nie pozostawiem wos, więcej sierotami

bo tam ka jest Miłość, jo jest między wami

bo tam ka jest Miłość, jo jest między wami

 

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

 

Kaplicka

Przed mojom chałupom kaplicka, na słupie do ziemi wetkniętym

dziadkowo rzeźbiyła ręka rok na niej trzydziesty dziewiąty.

Na tej kaplice Chrystus, pod Nim Matka i krzyza

strzec miała nasej strzechy, łagodzić smutek w zgryzach.

Po bokach kaplicki rosły sturocnie lipy dorodne

cieniły ogień słonka w praźliwe dni pogodne.

Dziadek hań zachodziył, kłabuk w gorzci trzymoł

z tej małej kaplicoski Chrystus do niego nizoł.

Nie wiem co gwarzyli w cas jeden wyznacony

zawse odchodziył od Niej jakisi uciesony...

Cas rokami przeseł, dziadek sie pominon

ino Kaplicka ostała za jego to przycynom

 

-------------------------------------------------------------------------------------------

 

 

Przydroźnicka u Kośle

W kadłubnej izbece Matka Rózańcowo

ka po bokach dwie lipy od wiatru zochyłom

kie grzysi duse we włodanie bierom

wte Jej Syn głowicke do ciyrnioka chowo

Nasi wydeptali okólny chodnicek

po nim sie wse moja myśl hań kłozi

i co nie widze? Więcej w głowie gwoździ

na gębusi świyrcki narobiyły młacek

Chojto na doziór dobytek ostawi

chojto sie przy nie Zdrowaśkem wyzoli

chojto krzyzyckem przyznać do niej woli

chojto na nuku sie tęgo wykrwawi

Wtory cłek w jej strone oka nie obróci

rukując w dyrcki pociórek spróznuje

wte Rózańcowo pram na ziem ślazuje

i rozkielacos  wychodzi naprociw... 

 

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

 

         Rota Podhalańska               Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II

 

                                     Niechaj z Podhala wzbija pieśń

                                     radosna i niebiańska

                                     niech orlim lotem niesie wieść

                                     o Twoich Matko łaskach

                                                          by się Różaniec w życie wplótł...

                                                           Tak nam dopomóż Bóg

                                                                      Tak nam dopomóż Bóg!

                                Pomóż nam ponad grzech się wznieść

                                Ludźmierska Matko w blaskach

                                Ojcu Świętemu chcemy nieść

                                wierność swą do ostatka

                                                          by nas do Ciebie zawsze wiódł...

                                                           Tak nam dopomóż Bóg

                                                                      tak nam dopomóż Bóg!

                                 Na tle wysokich szczytów Tatr

                                 jawi się Pasterz Dobry

                                 nowego czasu Chrystus ? Brat

                                 ład zaprowadzić nowy

                                                          posłuszni wobec Jego słów...

                                                          Tak nam dopomóż Bóg

                                                                     tak nam dopomóż Bóg!

                                 Imieniem umocniona Tym

                                 pełna miłości troską

                                 świecić przykładem będziesz swym

                                 narodom świata Polsko

                                                           znać nie będziemy co to wróg...

                                                           Tak nam dopomóż Bóg

                                                            tak nam dopomóż Bóg!                                                                            

 

 

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

 

 

 

Ty, który Jesteś?       

 

Ty, któryś stworzył i niebo i ziemię

             i słońce które świeci  i ogrzewa,

           dlatego Cię teraz adamowe plemię

             gloryfikuje i w pieśniach opiewa

 

Każesz codziennie krzyż swój brać w ramiona,

       brzemiona innych także każesz nosić,

       siać miłość dokoła, przytulać do łona,

      przebaczać innym, przebaczenia prosić

 

   Jesteś Królem świata, a jakże nam bliskim,

kładką w przestrzeni, między ziemią ? niebem,

          w piosence do snu matki u kołyski,

      dajesz nam chleb i sam jesteś Chlebem

 

W zaciszu świątyń, w przydrożnych kapliczkach

      obecność  Twoją w każdym czasie czuję,

  wymawiam Twe imię ja zawsze na klęczkach,

           biję się w piersi i szczerze żałuję

 

         Zamień na pługi wyrzutnie armatnie,

         ucisz na zawsze na świecie niesnaski,

      na powrót wzbudź uczucie w nas bratnie,

        udzielając  wszystkim pojednania łaski

 

             Jesteś Miłością i Życiem i Drogą ?

       gdzie na modlitwie jesteśmy skupieni,

           jesteś Ostoją tym co już nie mogą

      iść i zmieniać na lepsze oblicze tej ziemi?

 

 

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

 

OJCZE zaprawdę ŚWIĘTY

 

Widziałem Chrystusa na tle Tatr przyrody

w białej otoce łagodnego światła

jawiącego się jako Pasterz Dobry

ładem narodów ? pokojem dla świata

 

W tym to widzeniu

rozpoznałem Ciebie

                       miałeś pastorał w ręce

                       - Uśmiech jaśniejący ?

Wokół

żywe stada owieczek

na zielonych halach?

Cały ten obraz

                        Białe Światło wieńczy

 

Słyszymy w sercu Twe Słowa

które Duch Święty rozniecił

tętni w Nich ogrom Miłości

którą Jeś życiem

                            p o ś w i ę c i ł

 

Rozpacz stanie się ciszą

a ciemność Światłem zapłonie

połóż na naszych głowach

Twe święte przejrzyste dłonie?

 

 

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

 

 

Na Rusińskim Wiyrchu, na tle grani

miyjsce se tu nasła Piykno Pani

kany Ona ? tam my, kany my ? tam Ona

                                          zawse s nami

 

Kiedy cłek na dusy se nabroi

niech sie Pana Boga scyrze boi

wte sie złe na nuku, wte sie złe na nuku

                                          nie obstoi

 

Kany Giewont z Krzyzem wiecnie stoi

tutok cłowiek z grzychów duse goi

ratuj ze nos Boze, Boze Miyłosierny

                                          bo my Twoi

 

Kany Tatry słonkem Stwórca moi

całe wieki wiecnie przy nos stoi

nie opuscoj ze nos Boze Lutosierny

                                          bo my Twoi

 

 Miyłość wte sie w sercu nom ostoi

kie w pokore kozdy sie uzbroi

 Ratuj ze nos Boze, Boze Miyłosierny

                                           bo my Twoi

 

Miyłosiernie pojrzy po syćkich nos

po śpiywie góralskim Ty nos poznos

serce my Ci dali, Tobie zaufali

                                           po wiecny cas

 

 

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

 

Na nutę: ?Idom casy za casami...?

 

/G W I O Z D A/

 

Gwiozda gęsto przed Stajenkom sie ściele

Aniół wsędyj ludziom głosi wesele

jorne niebo oziskrzone , oziskrzone w tom nocke

raduje sie Matuleńka, Matuleńka z Synockem

 

Pastuskowie u Złóbecka skłębieni

gęsiołecki zo pazuchy wyjeni

Matusicka nucicke im, nucicke im podsusła

i zagrali Malućkiemu, Malućkiemu do uska

 

Schowała sie mracność nocno Bóg wie ka ?!

Rzegotajom pastuskowie na gęślach

nucicka sie ozplenieła, ozplenieła w dziedzinach

patrzojcie haw, jak śmieje sie, jak śmieje sie Dziecina

 

Zlecieli sie z dziedzin syćkich Górole

i kryślajom krzyzyk święty na cole

a Jezusik błogosławi, błogosławi ręcuckom

śmigo ockem, wiyrgo nozkom, wiyrgo nozkom  malućkom

 

Błogosłowze syćkim ludziom na świecie

niechze miełość syćko co złe wymiecie

pokoz światu, bo wybieła, bo wybieła godzina

co to znacy w ludzkim zyciu, w ludzkim zyciu  r o d z i n a 

 

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

 

Na Dzień Pierwszej Komunii

Dla Ciebie Jezu kwiaty, jasny nieba błękit,

dla nas słodycz w sercach z Twojego istnienia,

zaczerpnąć owoc Twojej świętej męki

być godnym obrońcą Twojego imienia.

 

Cieszcie się wszyscy, jako my się cieszymy

gdyż nasza radość jest dziś nie na darmo,

dzięki Ci Jezu że możesz pozostać

by w dusze nasze wsiać miłości ziarno...